Peanatema

Z encyklopediafantastyki.pl
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Peanatema

Neal Stephenson
Anathem

Peanatema.jpg
Peanatema2.jpg
Język oryginału angielski
Forma powieść
Pierwsze wydanie oryginału 2008
Pierwsze wydanie polskie 2009
Wydawca MAG
Przekład Wojciech Szypuła
Autor okładki Ireneusz Konior
Oprawa twarda z obwolutą
ISBN 9788374801263
Kupisz w: Solarisnet.pl

Neal Stephenson nie rozczarowuje. Mimo że ma już ugruntowaną pozycję, niczego nie musi udowadniać i z powodzeniem mógłby do końca życia produkować kolejne wersje swoich najpopularniejszych książek, on wciąż niestrudzenie bada intelektualne narzędzia, za pomocą których człowiek usiłuje oswoić rzeczywistość i szuka nowych sposobów na przełożenie ich na język literatury. Najnowsza próba zmierzenia się z jego ulubionym tematem nosi tytuł „Peanatema”. Grunt pod „Peanatemę” Stephenson przygotował monumentalną trylogią „Cykl Barokowy”, w której odsłania przed czytelnikiem moment narodzin nowożytnej nauki i racjonalnego świata cywilizacji Zachodu. Stephenson skupił się na odnalezieniu prawdziwych fundamentów XXI wiecznej cywilizacji Zachodu zbudowanej dzięki racjonalnemu opisowi rzeczywistości narzuconemu w epoce Baroku przez ludzi takich jak Newton czy Leibniz i uporządkował te nowe zdobycze ludzkiej myśli, nowe idee i prądy filozoficzne, które ją ukształtowały. Już w „Cyklu Barokowym” widać proces odwrotu autora od nowoczesnych technologii i skoncentrowanie się na człowieku i potędze ludzkiego umysłu. „Peanatema” stanowi ukoronowanie tego procesu. Stephenson opisał tu badaczy, filozofów, naukowcy, którzy zostali zamknięci w zakonach i pozbawieni dostępu do komputerów, akceleratorów cząstek oraz reszty niezbędnego ustrojstwa, lecz nie zaprzestali swoich badań. Opracowali nowe metody pracy, równie dobre, a może nawet lepsze od starych, bo działające wyłącznie w oparciu o wszechstronne możliwości psychofizycznego instrumentarium człowieka. Tym samym Stephenson zdaje się mówić wprost – jedyną technologią, którą warto rozwijać jest człowiek. Tytuł „Peanatema” powstał z połączenia dwóch słów: pean (hymn pochwalny, lub pieśń dziękczynna) i anatema (klątwa, albo ostre potępienie), co razem daje słowo, które pięknie oddaje ambiwalentny stosunek człowieka do własnego umysłu, bo łączy w sobie pochwałę i przekleństwo jego możliwości. Oczywiście u Stephensona więcej jest tego pierwszego, w czym jego książka również przypomina klasyczną powieść SF, ale odartą z dawnej naiwności i zrestartowaną w nowej formule. Formule na miarę XXI wieku.

Lp. rok wydania okładka informacja przekład
1 2009 Peanatema.jpg Wydawca: Mag
oprawa twarda


ISBN 9788374801263
Wojciech Szypuła
2 2014 Peanatema2.jpg Wydawca: Mag
oprawa twarda

Projekt okładki: Irek Konior
ISBN 978-83-7480-402-8
Wojciech Szypuła
3 2019 Peanatema3.jpg Wydawca: Mag
oprawa twarda


ISBN 978-83-66065-34-5
Wojciech Szypuła
4 2023 Peanatema4.jpg Wydawca: Mag
oprawa twarda


ISBN 978-83-67353-53-5
Wojciech Szypuła


Osobiste
Przestrzenie nazw
Warianty
Działania
Nawigacja
Narzędzia
Pomoc
Szablony