Smok
| LEKSYKON FANTASTYKI | |
| fiction | |
SMOK
W popularnym wyobrażeniu smok to olbrzymi, ziejący ogniem gad, unoszący się w powietrzu.
Spis treści |
Smoczy rodowód
Wyobrażenie smoka jest zróżnicowane w zależności od części świata. Podczas kiedy bestia ta uchodziła za uosobienie zła w Europie, Azji Mniejszej i w Azji Zachodniej, smok chiński z Azji Wschodniej był utożsamiany z zasadą yang, stał się emblematem cesarskim a zwyczajnym ludziom miał przynosić szczęście. Wywodzony zazwyczaj od węża (greckie drakōn – wąż, słowiański zmьjь – żmij) w końcu zadomowił się jako smok (łac. draco, słowiański smokъ).
Smok jako symbol zła
Na ponad dwa tysiące lat przed Chrystusem odnajdujemy smoki w Babilonie. Konkretniej smoczycę Tiamat, zwaną też Królową Ciemności, która stała się uosobieniem chaosu. Egipt znał Apepa. W Grecji i Rzymie znany był Pyton i Tyfon, smok pojawił się także w historii o Jazonie i Perseuszu a także w micie o założycielu Teb, Kadmosie. Stoorworma odnajdziemy w Szkocji. Potężny Wąż Midgardu, bliżej znany jako Jórmungand , oplatał ziemię w mitach ludów skandynawskich a Nidhógg ulokował się w krainie zmarłych. Z ręki smoka zginął Beowulf, heros z poematu opisującego pradzieje Danii i Szwecji. Mitologia germańska i skandynawska zna także Fafnira z legendy o Sigurdzie. Z kolei u Słowian zwano kiedyś smoki żmijami. Wraz z chrześcijaństwem w Biblii zagościł Lewiatan.
Smoki opisywano czasem jako zwierzę hybrydę, najczęściej jednak nosił cechy ogromnego węża. W tym pierwszym przypadku smok łączył w sobie cechy lwa (przednie łapy i łeb) i orła (tylne łapy), miał mieć też pierzaste skrzydła i pokryte łuską ciało. W drugim ich potężne ciała były odporne na ciosy i również pokryte łuską, były skrzydlate o trójkątnych łbach i jadowitych kłach. Niektóre z nich mogły się dodatkowo poszczycić rogami, pazurami i widlastym ogonem. W zależności od regionu miewały często określone kolory – walijskie na przykład bywały czerwone, a niemieckie białe, pojawiały się też kolory żółty i czarny. Tarasque z kolei była francuską smoczycą przerastającą wielkością dwanaście słoni o skórze jak z żelaza i zębach wielkości mieczy. W Nowym Testamencie smok jest czerwoną, siedmiogłową bestią z dziesięcioma rogami.
Smoki oczywiście ziały ogniem, były przebiegłe, okrutne i przy tym wszystkim kochały gromadzić kosztowności, głównie w srebrze i złocie, wyjątkiem smoki morskie, które lubowały się w perłach. Zgromadzone skarby służyły smokom za posłanie. Bestie nawet podczas snu pozostawały czujne, a podania donoszą, że smok dokładnie wiedział kiedy zniknęła choćby jedna moneta. Smoki słynęły również z żarłoczności, a główną przekąskę stanowili ludzie, bydło oraz dziewice. Bywało, że te ostatnie smoki porywały niekiedy dla towarzystwa. Skandynawskie smoki potrafiły nie tylko latać, ale także mówić.
Smoki najczęściej mieszkały w jaskiniach, kraterach wulkanów, a także w jeziorach i oceanach.
Smok był śmiertelnie groźnym przeciwnikiem. Jego krew według jednych bywała zabójcza, według innych posiadała wielką moc, która zabójca smoka mógł wykorzystać. Posadzenie w ziemi smoczych zębów miało sprawić, ze zrodzą się z niej wojownicy żądni krwi i silni. Podobna sytuacja ma miejsce w podaniu o założycielu Teb, Kadmosie. Ponoć po pokonaniu bestii zasiał on w ziemi smocze zęby, które dały początek ludności miasta. Z kolei Sigrud, ze skandynawskiej legendy, dzięki zjedzeniu smoczego serca i krwi pokonanej bestii rozumie świergot ptaków. Historia o św. Jerzym uczyniła walkę ze smokiem stałym elementem średniowiecznych legend o rycerzach – obowiązkowym wyznacznikiem w drodze do sławy.
Smok w wierzeniach chrześcijańskich
Symboliczna walka św. Jerzego ze smokiem dała także początek utożsamieniu smoka ze złem absolutnym. Wiązany jest nie tylko z grzechem, ale także z pogaństwem. Średniowieczny smok ma też coraz mniej wspólnego z mitycznych wężem, natomiast coraz więcej łączy go z jaszczurem. Całości wizerunku dopełniają nietoperze skrzydła. Poza św. Jerzym smok doczekał się również swojego anielskiego pogromcy – Michała. Pojawia się także w legendzie o innym świętym – Grzegorzu.
Słowiański żmij
Zanim termin żmij zaczęto stosować do określenia antagonistów smoków, oznaczało ono właśnie smoki powietrzne, których rodowodu należy szukać wśród żmij, wzbogaconych o nogi, pazury oraz skrzydła. Na Bałkanach wyróżniano wśród smoków powietrznych tzw. chały i ały a na terenach polskich i rosyjskich utożsamiano tęczę ze smokiem, który pije wodę po to, żeby zwrócić ją chmurom. Jako związane z żywiołem powietrza w chmurach też miały swoją siedzibę, zwłaszcza tych ciemnych. Można je było jednak znaleźć także w jeziorach, czy też, jak u Polaków i Słowaków, w bagnach i jaskiniach. Smoki groziły pożarciem słońca, wiązano je też z czarownikami, którzy mieli posyłać te bestie w świat by pustoszyły okolicę.
Smok chiński
Związany z chińską zasadą yang smok, tak zwany long, był nie tylko wysłannikiem niebios, ale także duchem piorunów, chmur i deszczu. Smoki chińskie miewały najróżniejsze ubarwienie, od złotych i zielonych przez niebieskie do wielu innych. Można je było podzielić na pięć rodzajów. Były więc smoki niebiańskie, stojące na straży boskich siedzib i były smoki powietrza, które miały władze nad wiatrem oraz deszczem. Wreszcie były smoki ziemne, odpowiedzialne za oczyszczanie rzek a także smoki pilnujące skarbów oraz smoki cesarskie. Z wyglądu smok stanowił hybrydę kilku zwierząt. Od jelenia zapożyczył rogi, od wielbłąda głowę, od węża szyję, od ryb łuski, od orła szpony, łapy od tygrysa, uszy od byka a wąsy od kota. Wszystkie, poza smokiem cesarskim, miały po cztery szpony u każdej łapy. Cesarski natomiast miał ich pięć. Zazwyczaj przedstawiano je wśród chmur albo w wodzie, niemal obowiązkowo z perłą, w której zaklęta była cała smocza wiedza. Smoki chińskie niekoniecznie musiały dysponować skrzydłami, by wznosić się w powietrzu. Niektórym wystarczyła do tego sama magia. Smoki dysponowały nie tylko magią i wiedzą, ale także mogły dowolnie zmieniać swoją wielkość a nawet stawać się niewidzialnymi. Ich kości, zęby i ślina posiadały właściwości uzdrawiające.
Również u Japończyków smok jest związany z żywiołem wody.
Smok w fantastyce
Smoki w fantastyce to strzegą wielkich skarbów, jak Smaug w Tolkienowskim Śródziemiu, to dysponują wielką wiedzą, dużo przewyższającą ludzką, jak w cyklu Ziemiomorze Urszuli K. Le Guin. Te z Niekończącej się opowieści czy Kronik Drugiego Kręgu Ewy Białołęckiej są porośnięte futrem. Z kolei w jeszcze innych światach smoki przeszły do legendy, jak w Grze o tron George’a R. R. Martina. Smoki pojawiają się między innymi także w utworach J. K. Rowling o Harrym Potterze, cyklu Jeźdźcy smoków Anne McCaffrey, w Świecie Dysku Terry’ego Pratchetta, Dziedzictwie Christophera Paoliniego, czy u Naomi Novik. Przekrój przez różne wyobrażenia smoków, także w urban fantasy, daje Księga Smoków. Smoka czającego się w zakątkach współczesnych miast odnajdziemy także w amerykańskim serialu Supernatural.
Literatura
- W. Kopaliński, Wielki multimedialny słownik Władysława Kopalińskiego [CD-ROM].
- Gerhard J. Bellinger, Leksykon mitologii. Mity ludów i narodów świata, Warszawa 2005.
- A. Z. Kronzek, E. Kronzek, Księga wiedzy czarodziejskiej, Poznań 2008.
- A. Sapkowski, Rękopis znaleziony w smoczej jaskini, Warszawa 2001.
- A. Szyjewski, Religia Słowian, Kraków 2003.
- A. Gieysztor, Mitologia Słowian, Warszawa 1980.
- A. Szrejter, Mitologia germańska, Warszawa 1997.
- J. L. Borges, Zoologia fantastyczna, Warszawa 1983.
- K. Haka-Makowiecka, M. Makowiecka, M. Węgrzecka, Leksykon fantastyki. Postacie, miejsca, rekwizyty, zjawiska, Warszawa 2009.
- Mitologie Świata. Ludy Skandynawskie, Kraków 2007.
- U.X.L. Encyclopedia of World Mythology, pod red. R. Parks, J. Stock, K. Hunt, USA 2009.
- J. Clute, J. Grant, The Encyclopedia of Fantasy, Wielka Brytania 1997.
- A. Gieysztor, Mitologia Słowian, Warszawa 1980.
(aut. Izabela Ozga)

