Podróż w czasie

Z encyklopediafantastyki.pl
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
LEKSYKON FANTASTYKI
pojęcie



PODRÓŻ W CZASIE (inna nazwa: chronomocja - z grec. chronos - czas i łac. motio - ruch) - temat licznych utworów fantastycznonaukowych nie mający żadnych w zasadzie związków z tradycjami literatury niefantastycznej, poza samą tylko zasadą takiego podróżowania o wyraźnie baśniowym rodowodzie. Tu jednak z uwagi na naukowe uzasadnienia i techniczne oprzyrządowanie temat ten stanowi wyłączną własność science fiction. Pomysł podróżowania w czasie oparty jest na literackiej koncepcji czasu, stworzonej przez autorów fantastyki naukowej i nie ma w zasadzie nic wspólnego z jakąkolwiek filozoficzną czy też fizyczną teorią w tym zakresie, mimo że często w literackich pseudomotywacjach bywa wiązany z teorią względności A. Einsteina - lub czasoprzestrzennym kontinuum H. Minkowskiego.

Koncepcja literacka, jako tzw. koncepcja czwartego wymiaru, powstała bowiem jeszcze przed ogłoszeniem prac obu uczonych, bo już w 1895 roku, kiedy to ukazała się słynna powieść H. G. Wellsa Wehikuł czasu. Przyszłość, przeszłość i teraźniejszość pojmowane są w tej koncepcji w sposób substancjalny, jako rzeczy przyszłe i teraźniejsze, jako odrębne, nie związane z sobą światy, między którymi można się przemieszczać jak z jednego miejsca na drugie. Utworów na temat podróżowania w czasie jest bardzo wiele, co sprawia, że można je podzielić jeszcze na kilka dalszych grup tematycznych.

Ze względu na kierunek, w jakim porusza się podróżnik w stosunku do „strumienia czasu", można wyróżnić dwie klasy utworów. Do pierwszej należą te, które przedstawiają podróż zgodnie z kierunkiem upływu tegoż „strumienia" bez możliwości powrotu, do drugiej zaś te, w których bohaterowie przenoszą się swobodnie w obu kierunkach, najczęściej za pomocą specjalnego pojazdu czasowego, wehikułu czasu).

Grupa pierwsza dzieli się na trzy podgrupy w zależności od sposobu przeniesienia bohatera w przyszłość:

  1. przez przypadkowe (np. Ludzie ery atomowej R. Gajdy) lub celowe (Synteza M. Wojtyszki) zamrożenie i reanimację po wielu latach;
  2. za pomocą specjalnego aparatu (hibernator);
  3. w wyniku nieuniknionej konsekwencji podróżowania w kosmos z prędkością zbliżoną do szybkości światła.

W tym ostatnim wypadku przesunięcie bohatera w przyszłość wynika ze specyficznie rozumianej teorii względności, z której założeń wynika, że czas w poruszającym się z taką prędkością układzie płynie wolniej niż w układzie w stosunku do poprzedniego nieruchomym.

Trzeci sposób podróżowania i związany z nim tzw. paradoks bliźniąt był w okresie rozkwitu ortodoksyjnej fantastyki naukowej szczególnie często eksploatowany. Pomysł ten wykorzystany został m. in. w powieści Powrót z gwiazd S. Lema, gdzie kosmonauci powrócili na Ziemię po stu dwudziestu siedmiu latach starsi tylko o dziesięć lat. Tego rodzaju podróże w czasie są w istocie chwytem literackim pozwalającym przedstawić świat przyszłości w oczach człowieka z minionej epoki. Druga grupa utworów o tematyce chronomocyjnej również dzieli się na trzy podgrupy w zależności od zastosowanych w świecie przedstawionym środków umożliwiających podróż w obu kierunkach lub tylko oglądanie epok minionych. Do pierwszej podgrupy należą utwory, w których podróż odbywa się sposobem baśniowym, np. "Rozaura" A. Langego;, do drugiej - te, w których przeszłość oglądana jest za pomocą specjalnego urządzenia technicznego, jak np. eroeksplorer w powieści Łowcy minionego czasu F. Klona; do trzeciej wreszcie - te, które w pełni zasługują na miano „chronomocyjnych", ponieważ bohaterowie mogą za pomocą odpowiednich aparatów wędrować zarówno w przeszłość, jak i w przyszłość oraz powracać do czasu wyjściowego, np. "Tam i z powrotem" J. A. Zajdla, "Poprzez piąty wymiar" i "Włókno Claperiusa" K. Fiałkowskiego.

Ta podgrupa ze względu na odwracalność porządku przyczynowo-skutkowego fascynuje czytelników różnorodnymi paradoksami czasu, które wykorzystywane są przez autorów w bardzo różny sposób i do różnych celów. Najczęściej jednak jest to poznawczo pusta gra wyobraźni, choć wcale taka być nie musi (paradoks dziadka, pętla czasu). W utworach chronomocyjnych o większych ambicjach pojawia się zwykle element refleksji nad odpowiedzialnością człowieka wobec historii i własnego sumienia. Skoro nawet drobna korektura przeszłości może doprowadzić do ogromnych zmian w świecie współczesnym, to w równym stopniu każdy czyn współczesny wpływa na określone ukształtowanie przyszłości. Ten problem na kanwie podróży z wieku XXII do XVIII podejmuje A. Słonimski w Torpedzie czasu, powieści o ironicznej wymowie, która jest - jak stwierdza Andrzej Stoff - "literacką polemiką z koncepcją historii jako zdarzeń inspirowanych przez wybitne jednostki". Nieczęsto jednak zdarza się spotkać utwór o podróży w czasie niosący poważniejszą problematykę historiozoficzną.

(aut. Andrzej Niewiadowski, Antoni Smuszkiewicz)


Patrz też:

Osobiste
Przestrzenie nazw
Warianty
Działania
Nawigacja
Narzędzia
Pomoc
Szablony